Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 254 926 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Językowa corrida - jak mówić i pisać poprawnie

sobota, 27 lutego 2010 17:39

 

Błędy pleonastyczne - tzw. „masło maślane"

 

Niepoprawnie

Poprawnie

w miesiącu lipcu

okres czasu

akwen wodny

potencjalne możliwości

kontynuować dalej

powtarzać raz jeszcze

przychylna akceptacja

pełny komplet

cofać się do tyłu

bardziej częstszy

mniej bogatszy

dwie równe połowy

spadać w dół

fakt autentyczny

moralno-etyczne

na wskutek

kosztować taniej

kartka papieru

najbardziej optymalny

wracać z powrotem

w ówczesnych czasach

w lipcu

okres

akwen

możliwości (albo: potencjał)

kontynuować

powtarzać

akceptacja (albo: przychylne potraktowanie)

komplet (albo: pełny zestaw)

cofać się

częstszy

uboższy

dwie połowy (albo: dwie równe części)

spadać

fakt

moralne (albo: etyczne)

na skutek (albo: wskutek)

kosztować mniej (być tańszym)

kartka (arkusz papieru)

optymalny (albo: najlepszy)

wracać (albo: iść/ jechać itp. z powrotem)

ówcześnie (albo: w tamtych czasach)

 

 

Błędy logiczne i gramatyczne


Niepoprawnie

Poprawnie

większa połowa

ponad połowa
większa część
większość

zrobić rzecz

zrobić rzecz

bardziej hałaśliwszy

hałaśliwy, hałaśliwszy, najhałaśliwszy

przekonywujący
oddziaływujący

przekonujący, przekonywający
oddziałujący, oddziaływający

dlatego, bo

dlatego, że
bo
ponieważ
gdyż
albowiem
otóż

ilość mieszkańców
ilość gatunków
ilość wydobytych ton itp.

liczba mieszkańców
liczba gatunków
liczba wydobytych ton itp.

piszemy z wielkiej (dużej) litery

piszemy wielką (dużą) literą lub od wielkiej (dużej) litery

tylni, tylnia, tylnie

tylny, tylna, tylne

najmniejsza linia oporu

linia najmniejszego oporu

uznać jako
uznawać jako

uznać za
uznawać za

trzeci lipiec

trzeci lipca

dwutysięczny ósmy
sto dwadzieścia siódmy
tysięczny dziesiąty

dwa tysiące ósmy
sto dwudziesty siódmy
tysiąc dziesiąty

poszłem
szłem
poszedłam
szedłam
nie weszłeś

poszedłem
szedłem
poszłam
szłam
nie wszedłeś

Kowalski Jan

Jan Kowalski

w cudzysłowiu

w czudzysłowie

[Na podstawie http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomoc:Powszechne_błędy_językowe]


Niepoprawnie:

Proszę Panią, co tu pisze?

 

Poprawnie:

Proszę Pani, co tu jest napisane?

 

 

Do wnikliwej analizy zachęcała Was pani od polskiego.

 



Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Niespodzianka

sobota, 13 lutego 2010 16:35

Niespodzianka - Hanka Przebieranka i inni bohaterowie Waszych prac. Dotrzymuję słowa i umieszczam dwie z prac, które w gąszczu sieci Internet znalazły drogę do mnie.

„Hanka"
[opowiadanie z humorem]


Pewnego dnia do szkoły przyszła nowa uczennica. Nazywała się Hanka Przebieranka. Jej nazwisko do niej pasowało. Codziennie ubierała się jakby szła na bal przebierańców, malowała się i miała oryginalne fryzury.


Dziś Hanka ubrała się w biało-czarne leginsy, czerwone buty na obcasach, czerwoną spódnicę, białą bluzkę. Założyła na szyję długie złote i czarne naszyjniki. Usta pomalowała sobie czerwoną szminką, na powieki nałożyła czarny cień. I do tego założyła długie srebrne kolczyki, a włosy miała ułożone w kok.


- Ojej, a kto to? Jakaś cyrkówka! - szepnęłam do Marty i Oli na widok nowej koleżanki.


- No wiesz! - oburzyła się Marta. - Bardzo fajnie wygląda i trendy, a ty nie masz pojęcia o modzie.


- I elegancji - dodała Ola. - Ja też od jutra nie będę gorsza i włożę coś ciekawego.


- Elegancja? Raczej ekstrawagancja - mruknęłam odchodząc od koleżanek, które z uwielbieniem wpatrywały się w Hankę.


Koleżankom z mojej klasy bardzo podobał się styl Hanki, więc wszystkie zaczęły ją naśladować. To naśladowanie stylu skończyło się tym, że w naszej klasie nie było już dziewczynek, tylko chodzące dziwadła.


Kiedy każdego dnia przychodziłam do szkoły, zasłaniałam twarz jak mogłam, żeby nikt nie poznał, że chodzę do klasy z okropieństwami. Aż do dzisiaj.


Gdy weszłam do szkoły, zauważyłam, że wszystkie moje przyjaciółki są ubrane normalnie i bardzo niezadowolone.


- Co się stało? - zaciekawiłam się. - Dlaczego nie ubieracie się jak Hanka?


Żadna z dziewczyn nie odpowiedziała. Zdziwiłam się tym. Rozejrzałam się i zobaczyłam Hankę ubraną w dżinsy i T-shirt z mikrofonem w ręku. Poszłam posłuchać, o czym mówi.


Okazało się, że nie jest nową uczennicą, tylko specjalnie ubierała się jak przebieraniec, aby sprawdzić, czy dziewczynki z mojej klasy zaczną zachowywać się jak idiotki, tylko ze względu na jej ciuchy.


Wszystkie moje przyjaciółki wyszły na naiwne bezguścia. Ale może to i dobrze. Może nauczą się, żeby nie naśladować osób, które zachowują się i ubierają, jak nie wiadomo co.

 

[Klaudia Borowiecka, kl. Vb]

 

 

„Kocio i król pik "
[opowiadanie z użyciem wyrazów o podwójnym znaczeniu]


Był listopad. Padał deszcz. Siedziałam w swoim pokoju i nudziłam się. Wzięłam karty i zaczęłam budować domek z kart. Nagle wpadł Kocio i rozrzucił karty po całym pokoju. Zaczęłam sprzątać, ale nigdzie nie mogłam znaleźć króla pik. Usłyszałam huk pod szafką. Spojrzałam pod szafkę i zobaczyłam malutkiego króla z kopia w ręku. Wyglądał na zdziwionego. Stał przez chwilę nieruchomo, po czym ruszył do przodu, rozglądając się na wszystkie strony. Najwyraźniej poszukiwał swojego królestwa. Pomyślałam, że jedyny zamek jaki jest w pobliżu to suwak błyskawiczny w moich dżinsach. Ale może on wcale nie szuka zamku tylko pustej karty do gry. W tym momencie król zaczął biec. Zauważył kartę na podłodze. Dobiegł do niej i nie zastanawiając się wskoczył w sam środek karty. Nagle poczułam, że Kocio gryzie mnie w piętę. Uświadomiłam sobie, to był sen. 


Takie fantastyczne historie zdarzają się tylko w snach.

 

[Alicja Gromek, kl. IVa]

 




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Lekcja kleksografii

sobota, 13 lutego 2010 16:11

Na lekcji kleksografii w klasie IVa i IV c.





 

  ,,Taniec"

Na sali rozległy się gromkie brawa. Światła reflektorów padły na scenę. Dwie baletnice w różowych gorsetach i bladoniebieskich spódnicach rozpoczęły taniec. Widzowie zaciekawieni patrzyli na tancerki i wsłuchiwali się w ślicznie brzmiącą muzykę Piotra Czajkowskiego. Gdy muzyka ucichła, dziewczęta ukłoniły się i zeszły ze sceny. Jeszcze głośniejsze brawa niż przedtem wypełniły salę. Niektóre z pań wstały z miejsc i wyrażając swój podziw i zachwyt krzyczały wniebogłosy:
- Bis !!! Bis !!!

[Asia Torenc, kl. IVa]






"Wojna Bakuganów"

Helios - jeden z najpotężniejszych Bakuganów - nienawidzi przegrywać, najbardziej uwielbia zagładę. Jego największym wrogiem jest Neo Dragonoid. Helios pochłania moc od pokonanych Bakuganów - nie znosi być słabym. Niszczy Bakugany jeden za drugim. Nikt nie może go pokonać, ale Neo Dragonoid prawie tego dokonał. Helios użył swej tajnej broni - płomieni wielkiego ciemnego zniszczenia. Kolejne zwycięstwo na jego koncie.

[Kevin Bieniecki, kl. IVa]


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Karnawał

sobota, 13 lutego 2010 15:53

Dyskoteka karnawałowa w naszej szkole i my w akcji... tanecznej oczywiście.





Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


środa, 28 czerwca 2017

Licznik odwiedzin:  55 258  

O mnie

Dorota Rawska
nauczycielka języka polskiego w Szkole Podstawowej nr 307 im. Króla Jana III Sobieskiego w Warszawie

O moim bloogu

Znaleźć tu można fragmenty lekcji, opis wspólnych wyjść, ciekawych inicjatyw, zdjęcia z konkursów i dużo więcej...

Statystyki

Odwiedziny: 55258
Bloog istnieje od: 3182 dni

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl